dom, prefabrykacja

Dom z prefabrykatów keramzytowych – technologia przyszłości

Prefabrykacja to technologia przyszłości. Niestety za kilka, kilkanaście lat osoby wykonujące takie zawody jak murarz czy cieśla, będą miały o wiele mniej do roboty. Nie grozi im wyginiecie, lecz spore zawężenie zasięgu prac budowlanych lub przebranżowienie. Być może czekają ich wręcz „złote czasy”, gdyż fach przez nich wykonywany, będzie dobrem luksusowym, dostępnym dla nielicznych. Skąd takie przypuszczenia? Poniżej postaram się wszystko wytłumaczyć  🙂

Każdy inwestor stający przed perspektywą budowy własnego domu, będzie musiał zmierzyć się z 5 silnymi rywalami: czas, materiał, pieniądz, wykonawstwo, logistyka. Pewnie wielu z was postawiłoby kasę na pierwszym miejscu. Według mnie z tych 5 pozycji akurat forsa jest najbardziej przewidywalna. Można ją wcześniej odłożyć, zarobić lub pożyczyć w banku. Jeżeli żadna ewentualność nie wchodzi w grę, bo nie pracujemy, nie mamy oszczędności lub zdolności kredytowej, to nie budujemy domu, bo nie ma za co. Proste  😉 Reszta przeciwników już nie jest tak oczywista.

Po pierwsze materiał – keramzyt 

Jak powiedział wybitny francuski matematyk, fizyk i filozof Blaise Pascal (Błażej Pascal) – ” Przypadkowe odkrycia zdarzają się tylko umysłom przygotowanym „. Jeżeli nadal nie podjęliście ostatecznej decyzji co do wyboru technologii i materiału, być może odkrycie keramzytu okaże się przełomowe. Skoro świadomie podjęliście decyzję o budowie domu, z pełną świadomością wybierzcie materiał, z którego powstanie.

Pozostając w sferze rewelacji i fenomenów, w tym miejscu powinnam przytoczyć wam historie przypadkowego odkrycia keramzytu. Pewien niefrasobliwy palacz, w 1913 roku w cegielni N. T. Hayde’ a w USA podczas produkcji cegieł, dodał do pieca zbyt dużo miału węglowego, po czym oddał się w objęcia Morfeusza. Mówiąc wprost, przyciął komara 😉 Temperatura wytworzona w piecu, spowodowała jego awarię, a zamiast pięknej czerwonej cegły powstała niekształtna brunatna masa. Zlękniony nieszczęśnik zaczął rozbijać ją młotem. Okazało się, że każdy odłupany kawałek był nieprzeciętnie twardy i wyjątkowo lekki. Spęczniałe grudy gliniaste zostały opatentowane przez właściciela cegielni (ciekawe jak wynagrodził pracownika, który odkrył keramzyt?  😉 )

Produkcja pełną parą ruszyła 1917 roku, a 10 lat później przekroczyła granice USA. Przed wybuchem II wojny światowej, niewielkie fabryki hayditu (od nazwiska właściciel cegielni) powstały  w Norwegii, Szwecji i Danii. Jednak dynamiczny rozwój glinianego kruszywa rozpoczął się po wojnie, kiedy wzrosło zapotrzebowanie na materiały budowlane. Nazwa „keramzyt” została zaczerpnięta z języka greckiego – keramos czyli glina garncarska. W pozostałych krajach europejskich keramzyt znany jest pod nazwą LECA, BLAHTON lub FIBO.

liapor_01

Najistotniejsze zalety keramzytu

Jest tego naprawdę sporo. Keramzyt jako materiał budowlany spełnia niemal wszystkie oczekiwania, jakie stawia przed nami dom energooszczędny i ekologiczny.

liapor_02

Keramzyt to lekkie kruszywo ceramiczne powstałe w procesie wypalania łatwo pęczniejącej gliny, w temperaturze dochodzącej do 1200°C. Ogromną zaletą, jeszcze na etapie produkcji, jest brak domieszek jakichkolwiek substancji szkodliwych.  Wypalana glina jest bardzo lekka i łatwa w transporcie. Keramzyt jest obojętny chemiczne, odporny na kwasy, wilgoć oraz procesy gnilne. Nie wydziela żadnych związków chemicznych ani gazów. Jest to materiał mrozoodporny i całkowicie niepalny. Nie chłonie wilgoci, narażony na nią szybko „wyprowadza” ją na zewnątrz.

woda

Wysoka temperatura produkcji powoduję całkowite wyjałowienie i neutralizacje wszystkich domieszek organicznych. To z kolei daję gwarancję odporności na grzyby i pleśnie.

kera

Wejdźmy zatem nieco głębiej w możliwości wykorzystania samego keramzytu.

Wielowymiarowe elementy prefabrykowane

Jak wspomniałam w ostatnim poście (czytaj → tutaj), prefabrykacja to technologia znana niemal od starożytności. Ta na miarę XXI wieku, przygotowana w wyspecjalizowanych zakładach produkcyjnych, łamie wszystkie stereotypy i bariery budowlane. Staranność wykonania, dbałość o szczegóły, niezwykła dokładność na etapie projektowania, łatwość montażu, stawia prefabrykacje na podium technologii przyszłości.

 Wykorzystanie wszystkich zalet keramzytu pozwoliło stworzyć doskonały materiał – lekki beton keramzytowy.

keramzytobetonźródłó:praefa.com

W Polsce prefabrykacja z keramzytobetonu dostępna jest od ponad 10 lat. Produkcją domów z prefabrykatów keramzytowych, zajmuję się Duński koncern PRAEFA z polską siedzibą w Międzyrzeczu. Co zaskakujące fabryka znajdująca się u nas w kraju działa od ponad 20 lat, jednak przez pierwszą dekadę, koncentrowała się głównie na produkcji dla klientów z Niemiec. Kiedy u nas budowało się dom przez 3 lata, za naszą zachodnią granicą, budynki powstawały w 3 dni  🙂 Na szczęście coraz większa świadomość wśród inwestorów i firm budowlanych, spowodowała znaczący progres i zwiększenie realizacji budynków w tej technologii. Nadal uczymy się przełamywania stereotypów, starych przyzwyczajeń i braku zaufania do nowych technologii. Dobrym przykładem powinna być firma z południa Polski, budujący domy z prefabrykatów keramzytowych od ponad 10 lat. Swój kapitał początkowy zbudowała głównie na klientach z Czech i Słowacji. Dopiero po jakimś czasie, przekonali do siebie polskich inwestorów, zalewając keramzytem okoliczne miejscowości. To świetny przykład na konsekwentne i świadome wykorzystanie potencjału prefabrykacji. Wiele firm poszło w ich ślady, propagując technologię PRAEFA jako doskonałe połączenie świetnych parametrów technicznych z oszczędnością czasu i pieniędzy. Mój główny wykonawca, firma zajmująca się budową domów od przeszło 18 lat, również postawiła na prefabrykację. Pan Krzysztof technologię tradycyjną zna od podszewki, nic nie jest go w stanie zaskoczyć. Jednak swój rozwój i branżowe zainteresowania, ukierunkował na technologię przyszłości-prefabrykację. Jako osoba przewidująca trendy budowlane, doskonale wie, że inwestorzy już dziś pragną budować szybko, ekonomicznie, precyzyjnie i energooszczędnie.

Wymagania stawiane przed dzisiejszym budownictwem jednorodzinnym i nie tylko, zmusza producentów oraz samych wykonawców, do zastosowania kilku fundamentalnych zasad, wynikających z dyrektyw europejskich i prawa budowlanego. Przede wszystkim, budynki i same materiały powinny spełniać wymogi pod względem:

wymogi

Wszystkie właściwości fizyczno-mechaniczne technologii PRAEFA oraz rozwiązania konstrukcyjne, dają gwarancję urzeczywistnienia tych wszystkich wymagań.

Jak wyglądają ściany z keramzytobetonu i jak są produkowane ?

Formowanie ścian w fabryce PRAEFA odbywa się poziomo, na stołach produkcyjnych o długości 24 m. Usytuowanie i wielkość otworów np. na okna lub drzwi uzyskuje się przez umiejscowienie na dnie formy ram stalowych za pomocą magnesów. Formowanie płyt stropowych również odbywa się poziomo na specjalnych stołach szerokości podstawowej 1,2 m, przystosowanych tylko do produkcji płyt stropowych. Cykl produkcyjny elementów trwa 24 godziny. Produkowane są elementy o długości dochodzącej do 9 m oraz wysokości ograniczonej skrajnią drogową 3,65 m.

Ściany z prefabrykatów keramzytowych wyglądają całkowicie normalnie  🙂 Na plac budowy przywożone są prosto z fabryki w kolorze jasnoczerwonym lub jasnoszarym.

99b4-4c2f-8df7_original

a610-4555-90ca_originalźródło: praefa.com

Co wchodzi w skład keramzytobetonu ?

Ze względu na brak ograniczeń konstrukcyjnych i modułowych, prefabrykację keramzytową można zastosować do najbardziej skomplikowanych projektów architektonicznych. Typowa ściana wychodząca z fabryki PRAEFA składa się w 75% z czystego keramzytu, 15% pasku oraz 10% cementu, który służy głównie jako spoiwo. Proste, a zarazem genialne.

procenty

Odporność ogniowa 

Keramzyt to materiał niepalny. Co za tym idzie, niskie przewodzenie ciepła przez lekki beton keramzytowy klasyfikuję go w najwyższej klasie odporności pożarowej – A1. Gdyby doszło do pożaru, nie wydzielałby żadnych szkodliwych substancji. Bardzo niska rozszerzalność cieplna ogranicza możliwość odkształceń elementów wykonanych w technologii PRAEFA. Niskie przewodzenie ciepła blokuje wzrost temperatury stali zbrojeniowej.

ognioodpornosc

Jest to czas, w którym mamy szanse zareagować i uciec przed zagrożeniem, ratując przede wszystkim siebie, najbliższych, zachowując szanse na wyniesienie czegokolwiek z wyposażenia domu.

Paroprzepuszczalność – odporność na zawilgocenie 

Poziom wilgotności powietrza w naszych domach nie powinien być niższy niż 30%. Taki minimalny poziom określa polska norma  PN-78/B-03421. Optymalna wilgotność powietrza w pomieszczeniach zamkniętych, w których człowiek czuję się najlepiej to przedział pomiędzy 40%-60%.  Takie parametry wpływają korzystnie nie tylko na nas samych, ale również na przedmioty, materiały znajdujące się pod naszym dachem. Zbyt wysoka wilgotność może mieć niekorzystny wpływ na nasze ubrania, książki czy meble. Może ucierpieć sprzęt gospodarstwa domowego. Pierwszym sposobem na regulację zbyt suchego lub wilgotnego powietrza, jest oczywiście wentylacja. Do niedawna, najczęściej stosowana wentylacja grawitacyjna, w takich przypadkach niestety staje się zawodna i niewydolna. Ciężko kontrolować przepływ powietrza, kiedy czynnikiem determinującym wyniki jest pora roku, różnica temperatur czy kierunek wiatru. Ma to ogromne znaczenie szczególnie w kontekście budownictwa energooszczędnego, gdzie na straty ciepła nie można sobie pozwolić. Dlatego rozwiązaniem, bez którego trudno mówić o domu energooszczędnym, jest wentylacja mechaniczna. Pisałam już o tym szalenie ważnym temacie. Wszystkie informacje znajdziecie tutaj → dom energooszczędny – rekuperacja.

Jednak paroprzepuszczalność w budownictwie jest to przede wszystkim zdolność do odprowadzenie pary wodnej przez przegrody budowlane. Takie właściwości wykazuje właśnie ściany wyprodukowane w technologi PRAEFA. Porównując ze sobą kilka materiałów budowlanych, można zauważyć wyraźną różnicę w wartościach współczynnika oporu dyfuzyjnego pary wodnej.  Lekki beton keramzytowy wykazuje duży współczynnik przepuszczalności pary wodnej w porównaniu do innych materiałów takich jak: beton komórkowy, pustaki ceramiczne, cegła silikatowa, cegła ceramiczna czy styropianu. Pierwszym powodem wysokiej paroprzepuszczalności jest porowata struktura. Połączenie keramzytu z piaskiem i cementem, powoduję powstanie mikro kanalików, przez które para wodna może swobodnie uciec. Odprowadzenie pary wodnej powoduję zatem utrzymanie materiału w należytej wilgotności, co równocześnie przekłada się na szybkie wysychanie, szczególnie w pomieszczeniach jak kuchnia, łazienka. W efekcie utrzymany jest idealny poziom termoizolacyjności, na którym tak wszystkim zależy.

para-wodna

Termoizolacyjność domu z prefabrykatów keramzytowych

Za modelową temperaturę panującą w naszych domach uznaje się przedział od 19°C do 21°C. Wiadomo, dzieciaki i osoby starsze preferują wyższe zakresy temperatur. Sportowcy, ludzie pracujący fizycznie będę, lepiej czuli się w pomieszczeniach chłodniejszych.  Najcieplej powinno być w łazienkach – nawet do 25°C. O wiele najniższa temperatura między 17°C-19°C będzie sprzyjać dobremu snu.

Prefabrykowane ściany z betonu keramzytowego wykazują bardzo dobre właściwości ciepłochronne. W okresie zimowym obniżają pobór energii oraz zabezpieczają (izolują) dom przed stratami na zewnątrz. W lecie chronią pomieszczenia przed przegrzaniem. Tak optymalne działanie materiału, z którego zamierzamy zbudować swój dom, pozwala sensownie i racjonalnie regulować przyszłe zapotrzebowanie na energię grzewczą. Elementy z keramzytobetonu wykazują doskonałe właściwości izolowania ciepła. Współczynnik przewodzenia ciepła jest na świetnym poziomie – λ wynosi od 0,1 do 0,08 W/(mK). Możemy więc zastosować cieńszą warstwę dodatkowej izolacji termicznej niż przy ścianach z betonu komórkowego, silikatów czy zwykłej ceramiki.

wilgotnosc

Izolacyjność akustyczna

Keramzyt zaliczany jest do materiałów najbardziej ekologicznych. Wysoka odporność na czynniki atmosferyczne, chemiczne, pleśnie, grzyby, niska nasiąkliwość, mrozoodporność, niepalność to jeszcze nie wszystkie zalety. Keramzytobeton wykazuję również wysoką zdolność do tłumienia hałasów. Wynika to oczywiście z porowatej struktury wewnętrznej samego keramzytu. Szukając informacji na temat izolacyjności akustycznej, natrafiłam na bardzo ciekawy artykuł, dotyczący badań nad zastosowaniem materiałów ziarnistych w przegrodach dzwiękochłonno-izolacyjnych. Chodziło głównie o wykorzystanie keramzytobetonu jako izolację akustyczną zamiast tradycyjnych płyt lub mat. Przetestowano 6 próbek keramzytobetonu o grubości 50 mm, różniących się od siebie stosunkiem ciężaru keramzytu do betonu w danej próbce materiałowej oraz rodzajem frakcji keramzytu.

Przeprowadzone badania doświadczalne miały na celu sprawdzenie różnicy własności pochłaniających dźwięk między samym keramzytem a materiałem wykonanym na bazie keramzytu – keramzytobetonem. Wyniki badań były następujące (źródło: izolacje.com.pl – Pilotażowe badania własności dźwiękochłonnych)

  • granulaty z keramzytu można zaliczyć do materiałów dźwiękochłonnych wąskopasmowych ze względu na pasmo częstotliwości (poniżej jednej oktawy), w którym występuje największe pochłanianie dźwięku. Wraz ze wzrostem grubości warstwy materiału częstotliwość rezonansowa, przy której występuje największe pochłanianie dźwięku, przesuwa się w kierunku częstotliwości średnich (1000–1600 Hz). Z tego względu mogą być bardzo przydatne jako dodatkowe warstwy dźwiękochłonne w panelach – elementach ściennych ekranów akustycznych (…)

  • wzrost grubości warstwy materiału ziarnistego powoduje wzrost średniej wartości współczynnika pochłaniania dźwięku (…)

  • własności pochłaniające przebadanych próbek keramzytobetonów nie różnią się od własności samego keramzytu. Wartość średniego fizycznego współczynnika pochłaniania jest porównywalna,

  • nie zauważa się istotnych zmian w przebiegu charakterystyk pochłaniania dźwięku,

  • zamieszczone wyniki potwierdzają, że keramzyt tylko z odpowiednio dobraną proporcją betonu nie zmienia swoich własności pochłaniających (…)

Jeżeli próbki keramzytobetonu w przeprowadzonych badaniach wykazywały tak dobre właściwości dzwiękochłonne już przy grubości 50 mm, to można wnioskować, że typowe ściany PRAEFA o grubości między 150-180 mm, zapewnią doskonałą izolacyjność akustyczną.

cisza

Promieniotwórczość materiałów budowlanych

Radioaktywność jest czym zupełnie naturalnym, jeżeli nie przekracza dopuszczalnego poziomu, jest całkowicie bezpieczna i nie stanowi zagrożenia.

Według szacunkowych obliczeń większość swojego życia (80-90%) spędzamy w pomieszczeniach zamkniętych. W pierwszej kolejności powinniśmy poprawić jakość powietrza, którym oddychamy. Po pierwsze, (w przypadku wentylacji grawitacyjnej) częste wietrzenie naszych mieszkań i domów. Inwestorzy decydujący się na wentylację mechaniczną, mogą scedować obowiązek wymiany powietrza na urządzenia do tego stworzone. Dobrze działająca rekuperacja potrafi co godzinę wymienić zużyte powietrze na świeże z zewnątrz. Centrala wentylacja z zainstalowanymi filtrami, dodatkowo je oczyszcza. Jednak zagrożenie radiacyjne może przyjść z zupełnie innej strony.

Wszystkie materiały budowlane pochodzenia mineralnego, zwierają w sobie pierwiastki promieniotwórcze. Dla budownictwa mieszkalnego największe znaczenie mają: uran, potas, rad, radom, tor, toron. Według obowiązujących przepisów wynikających z prawa budowlanego i prawa atomowego, wszystkie materiały wykorzystywane do budowy domów, bloków lub innych obiektów, powinny mieć ograniczoną zawartość naturalnych izotopów promieniotwórczych. Niestety, wiele odpadów przemysłowych nadal wykorzystuje się do produkcji niektórych cementów lub materiałów ściennych. W jeszcze większym stopniu wykorzystywane są do budowy dróg i ulic.

Stężenie pierwiastków promieniotwórczych określane jest dwoma współczynnikami:

wskaznikf1

wskaznik-f2

wskaznik

Według badań przeprowadzonych przez dr Wiesława Gorączko z Politechniki Poznańskiej, Inspektora Ochrony Radiologicznej i  Edukatora Energetyki Jądrowej Polskiego Towarzystwa Nukleonicznego, pierwiastki promieniotwórcze w materiałach budowlanych występują w różnym natężeniu.

Materiały budowlane dzieli się na 3 grupy, według zawartości pierwiastków promieniotwórczych. Wyniki badań przeprowadzonych przez dr Wiesława Gorączko pokazują, że najniższe wartości promieniotwórcze wykazuje cegła silikatowa, nieco wyższe keramzytobeton i zaskakująco wysokie cegła ceramiczna, żużlobeton i beton komórkowy produkowany przy użyciu popiołów lotnych.

Zobaczcie, jak wygląda to na wykresach. Pierwszy pokazuję współczynnik f1, czyli zawartość naturalnych izotopów promieniotwórczych – wartości stężeń potasu 40K, radu 226Ra i toru 228Th

f1

Kolejny wykres pokazuję wskaźnik aktywności f2, który określa zawartość radu 226Ra (współczynnik f2 informuje o stopniu narażenia nabłonka płuc na skutki promieniowania alfa radonu 222Rn i jego pochodnych).

f2

Radon łatwo przenika do wnętrza z podłoża, na którym posadowiono budynek, około 75%. Pozostałe 25% pochodzi z materiałów budowlanych. Średnie stężenie radonu w pomieszczeniach dobrze wietrzonych jest tylko 2.5 razy większe od jego stężenia w powietrzu na zewnątrz. W pomieszczeniach niewentylowanych stężenie może być o 15 razy większe.

Niestety najwyższy poziom radonu, występuję w budownictwie drewnianym. Samo drewno nie emituje radonu. Czynnikiem decydującym o podwyższonym stężeniu tego pierwiastka jest łatwość infiltracji go z gruntu do wnętrza budynku. Średnia wartość dla drewna wynosi 92,3 Bq/kg. Dla porównania wielka płyta to tylko 47,0 Bq/kg.

Wszystkie wymienione materiały mieszczą się w przewidzianych normach, jednak widać dość spore różnice, szczególnie między silikatami a betonem komórkowym popiołowym. Keramzytobeton znajduje się w pierwszej 3 materiałów o niskim promieniowaniu.

Dlaczego wybrałam prefabrykację keramzytową 

Każdy projekt architektoniczny można wznieść w technologii prefabrykacji keramzytowej. Nie ma żadnych ograniczeń. Jeżeli posiadacie już gotowy projekt w technologii tradycyjnej lub drewnianej, można go z łatwością przerobić i przystosować do systemu PRAEFA. Co szalenie istotne, niemal w każdym przypadku zyskacie kilka dodatkowych centymetrów. Typowe ściany wyjeżdżające z fabryki prefabrykatów mają 15 -18 cm. To spora nadwyżka. Zakładając średnią grubość ścian na poziomie około 25 cm, przybędzie wam około 10 cm na długości i szerokości pomieszczenia.

Dodatkowo technologia PRAEFA, już na etapie projektowania budynku pozwala na umiejscowienie elementów instalacji elektrycznej,
którymi prowadzone będą przewody. To bardzo ułatwi prace wykończeniowe. Puszki pod instalację elektryczną mogą być osadzone na dole lub na górze ściany. Połączenie rurką PCV Ø 25 mm daje możliwość poprowadzenia przewodów do żądanej puszki.

Jak to wygląda w praktyce? W trakcie projektowania elementów naszego domu nanosi się uzbrojenie pod instalację elektryczną. Wykonuje się to na podstawie projektu budynku, uzupełnionego o dodatkowe elementy. Na uzbrojenie to składają się puszki elektryczne o Ø 75 mm i głębokości 70 mm oraz rurki z PCV Ø 25 mm, które zamieszczone są na głębokości 2 – 3 cm od lica ściany. Gniazda wtykowe oraz punkty świetlne osadzone są na wysokości wskazanej przez nas lub zgodnie z polskimi normami. Rurki przebiegają od dołu do góry elementu (w przypadku niskiej nadbudowy posadzki) do gniazdka wtykowego lub na przestrzał punktu świetlnego. Istnieje także możliwość osadzania rurek pod termostaty oraz instalację alarmową.

Zestawienie zalet i korzyści domu z keramzytu

  • Elementy prefabrykowane są przygotowywane z dużą precyzją i starannością. Pozwala to uniknąć bardzo wielu błędów wykonawczych i wyeliminować powstawanie mostków termicznych, tak istotnych w budownictwie energooszczędnym.
  • Montaż gotowych ścian budynku jednorodzinnego w zabudowie parterowej zajmuje 1-2 dni.
  • Ściany prefabrykowane mają idealnie gładką powierzchnię, której nie trzeba tynkować. Powierzchnia ścian wymaga tylko wykonania przecierki gipsowej, można od razu położyć tapetę lub po prostu pomalować na ulubiony kolor.
  • Przywiezione ściany na plac budowy, mają gotowe otwory okienne i drzwiowe.
  • Elementy prefabrykowane są gotowe do łączenia ze sobą zaraz po rozładowaniu ich z transportu.
  • Ściany keramzytowe pozwalają na dowolne konstruowanie łuków, skosów, a także wykonywanie dodatkowych otworów o różnym przeznaczeniu.
  • Absolutnie minimalny zakres „etapów mokrych ”, występujących jedynie przy spoinowaniu ścian. Nie ma potrzeby murowania i tynkowania ścian z uwagi na ich gładką powierzchnię.
  • Ściany nie muszą być sezonowane. Parę dni po zakończeniu montażu można przystąpić do dalszych prac.
  • Dom w stanie deweloperskim można zbudować w 3 miesiące od podpisania umowy.
  • Doskonała izolacyjność termiczna – bardzo duża akumulacja cieplna ścian ceramicznych powoduje, że nie ma gwałtownych zmian temperatur w budynku.
  • Mikroklimat panujący w domu z keramzytu sprzyja alergikom i astmatykom.
  • Keramzytobeton w systemie PRAEFA jest materiałem niepalnym, obojętnym chemicznie, odpornym na wodę, działanie pleśni, grzybów i gryzoni.
  • Ściany nie zatrzymują pary wodnej powstającej w trakcie budowy i eksploatacji budynku.
  • Keramzyt ma zdolność do neutralizacji niekorzystnego oddziaływania fal promieniowania pochodzącego z cieków wodnych.
  • Z keramzytu można budować zarówno ściany zewnętrzne, jak i wewnętrzne, ściany konstrukcyjne, działowe, nadproża oraz stropy.
  • Keramzyt jest chemicznie obojętny, jest odporny zarówno na działanie bardzo wysokiej, jak i bardzo niskiej temperatury
  • Ściany prefabrykowane podlegają systemowi podwójnej kontroli -w fabryce i na budowie.

 

Atesty, gwarancje i certyfikaty

Producent prefabrykatów keramzytowych firma PRAEFA od ponad 20 lat zaopatruje swoich klientów w wysokiej jakości materiały. Wymagania stawiane przed tak dużym koncernem, powinny być zatem weryfikowane i sprawdzane przez wyspecjalizowane i niezależne uprawnione jednostki. Tak też się stało.  W firmie PRAEFA został przeprowadzony audyt certyfikacyjny, dokonany przez audytorów uznanej jednostki certyfikującej BVQI. Celem audytu była ocena stopnia spełnienia wymagań normy ISO 9001:2000 dokonywana przez niezależną organizację uprawnioną do jej przeprowadzania. W wyniku pozytywnej oceny firma ® BVQI przyznała PRAEFA certyfikat potwierdzający wprowadzenie i efektywne stosowanie sytemu zarządzania jakością spełniającego wymagania normy ISO 9001:2000.

Potwierdzeniem wysokiej jakości oferowanych wyrobów i solidności w branży budowlanej są uzyskane przez firmę certyfikaty i świadectwa

9b00-43e1-8bab_original

0210-435e-8eac_original

bad0-4bb8-b04a_original

c5b4-4075-ab5b_original

edc0-429f-a8dc_original

Proces ewolucji, jaki zachodzi w dzisiejszym budownictwie, jest nastawiony przede wszystkim na ograniczeniu prac wykonywanych na placu budowy. Optymalizacja procesów wytwarzania poszczególnych elementów i komponentów w wyspecjalizowanych zakładach produkcyjnych pozwoli nam, przyszłym inwestorom, na zaoszczędzenie sporo czasu i pieniędzy.

 Na początku mojego dzisiejszego posta, napisałam o zawodach, które za jakiś czas mogą okazać się nie tak popularne jak dotychczas, albo wręcz zostać wyparte przez gotowe elementy niewymagające zaangażowania np. murarza czy cieśli. Tradycyjną więźbę dachową już dziś chętnie zastępuje się prefabrykowaną, wykonaną z tarcicy sortowanej maszynowo pod względem wytrzymałościowym, struganej czterostronnie, suszonej komorowo do wilgotności 18-22 %. Prefabrykacja keramzytowa ogranicza pracę murarza do minimum.  Jeżeli kierunek, jaki obrało budownictwo energooszczędne, nie zmieni swojego biegu (nic na to nie wskazuje), prefabrykacja i zastosowanie gotowych elementów stanie się normą budowlaną dostępną dla każdego. Już dziś technologia prefabrykacji zarówno keramzytowej, jak i drewnianej, dostępna jest na wyciągnięcie ręki. Wystarczy jedynie poznać jej zalety i podjąć odpowiednią decyzję.

 

Powiązane wpisy

Jedna odpowiedź do “Dom z prefabrykatów keramzytowych – technologia przyszłości

  1. To brzmi niemal jak bajka – Wasz dom stanie w mgnieniu oka! Kiedy sobie przypomnę ile czasu ciągnęło się nasze budowanie… 😉 Jestem bardzo ciekawa jak taka technologia wygląda od strony finansowej, w porównaniu z tradycyjnymi metodami.
    Od razu wyobraziłam sobie rozmowę telefoniczną z pracownikiem takiej wytwórni prefabrykatów keramzytowych „Dzień dobry, chciałabym zamówić dom…” 😉
    Mam nadzieję, że niedługo rozpoczniecie budowę, bo już nie mogę doczekać się pierwszych relacji – nie często zdarza się okazja podpatrzenia budowy z prefabrykatów.
    Jeśli producent daje 50 lat gwarancji, to jakość takich elementów musi być naprawdę solidna. I dodatkowo bardzo przemówiła do mnie kwestia powiększenia powierzchni pomieszczeń – dla niektórych 10 cm to mało, ale wiem, że czasami nawet 5 cm ratuje pomieszczenie, zwłaszcza kuchnię. Chyba ominęłam ostatni wpis, więc muszę nadrobić lekturę 😉

    1. mihata pisze:

      Witaj Sylwia,
      Według moich obliczeń dom wyjdzie jakieś 20% taniej niż w tradycyjnej technologii. Do tego mnóstwo zaoszczędzonego czasu i bardzo dobre materiały. Dom będzie stał na płycie fundamentowej, której wykonanie potrwa tydzień. Po odczekaniu paru dni można stawiać ściany 2-3 dni, później znowu parę dni przerwy i przyjedzie więźba, również prefabrykowana, więc stan surowy zamknięty powstanie naprawdę szybko. Wszystko oczywiście pokarzę i opiszę na blogu 🙂

  2. Justyna pisze:

    Kawał dobrej roboty w opracowaniu tego wpisu. Mam jednak jedno pytanie. Przydałaby się informacja, czy technologia ta ma jakieś wady. O ile ja ma ;). Coś mi się obiło o uszy, że problemem są, a może i całkiem nie możliwe, wprowadzenie jakichkolwiek poprawek projektowych. Nie wiem tylko jakiego rodzaju. Czy dotyczy to np. zmiany położenia puszek, przestawiania ścian działowych, czy otworów drzwiowych itp? Nie wiem. Czy mogłabym poprosić o uzupełnienie wpisu o tego typu informacje?

    1. mihata pisze:

      Witaj Justyna,
      Rzeczywiście, w moim tekście nie ma ani jednego słowa o ewentualnych wadach technologii :-), a przecież każdy system wznoszenia budynków ma swoje plusy i minusy. Świadomie nie wymieniłam żadnych wad, ponieważ na tym etapie, dla mnie ich nie ma. Jednak muszę wspomnieć o kilku rzeczach.
      To, co może być wadą jeszcze na etapie planowania wydatków to duży-jednorazowy koszt związany z zakupem gotowych ścian. W budownictwie tradycyjnym, jeżeli budujesz metodą gospodarczą, materiały budowlane kupujesz etapami, nie musisz wykładać dużych pieniędzy przy jednym podejściu. W technologii prefabrykacji keramzytowej płacić od razu za powiedzmy stan surowy otwarty. Kolejną wadą albo ograniczeniem jest konieczność zaplanowania instalacji elektrycznej w całym domu, gdyż będzie ona zainstalowana jeszcze w fabryce i wmontowana w ściany.
      Oczywiście, gdyby pojawiła się konieczność zmiany instalacji w już zamontowanych ścianach na działce inwestora, uprawniony elektryk dokona zmian jak to przeważnie bywa w innych technologiach, co wiąże się z kuciem ścian. Dlatego warto dobrze rozplanować całą instalację, bo w końcu płacimy za efekt końcowy i szkoda niszczyć ściany. Jeżeli zlecisz budowę jakiemuś mądremu głównemu wykonawcy, to na 99% nie będzie trzeba nic zmieniać. Kwestia poprawek – wszystko zależy od tego, czy inwestor potrafi nie zmieniać zdania 50 razy podczas stawiania ścian 🙂 Jeżeli jesteś osobą zdecydowaną, z dokładnie sprecyzowaną wizją swojego domu, a projekt który kupiłaś spełnia w 100% twoje oczekiwania, to prawie na pewno unikniesz konieczności poprawek. Można by było powiedzieć „coś za coś” – masz gotowe ściany z otworami na okna, drzwi, wentylację itp, przyjeżdżają na plac budowy, fachowcy je montują, wylewają wieniec, kładziesz więźbę ( również prefabrykowaną), dach, wstawiasz okna i drzwi i jeżeli wszystkie ekipy są zgrane w czasie, dom powstanie w miesiąc. W technologii tradycyjnej możesz w każdym momencie zmienić wielkość drzwi, okien lub w ogóle z nich zrezygnować, ale budowa będzie trwała o wiele dłużej.
      Jak widzisz, chodzi głównie o odpowiedzialność za podjęte decyzję i trzymanie się planu i projektu swojego domu. Całą resztę można zmienić. Nadbudowa czy przebudowa jest możliwa, oczywiście wykorzystując prefabrykację, a nie tradycyjne materiały.
      Justyna, dzięki że o to spytałaś, bo rzeczywiście wady istnieją, chodź nie ma ich za wiele. Jeżeli coś wyjdzie w między czasie, oczywiście wszystko opisze na blogu.
      Pozdrawiam serdecznie:-)

      1. TROPEMatiego pisze:

        Świetny artykuł i ogólnie cały blog. Dużo informacji na wysokim, wystarczającym poziomie. Szykujemy się do budowy domu i bardzo mocno rozważamy technologię keramzytową. Na ten moment jesteśmy w stanie wszystko sobie rozplanować. Co jeśli za 5 lat wpadnie nam pomysł przemeblowania, przeniesienia kilku gniazdek, włączników światła, czy może nawet wyburzenia jakieś ściany w środku. Czy nie będzie z tym problemu? Np. owe gniazdka kujemy tak jak w tradycyjnych domach? Czy to raczej nie będzie możliwe lub inne triki trzeba zastosować? W tym kuciu też trochę przeraża mnie grubość ścian, by przypadkiem nie przebić się na wylot…

        1. mihata pisze:

          Witaj,
          Z projektowaniem gniazdek i włączników jest tak, że nawet najbardziej doświadczony projektant/elektryk nie jest w stanie przewidzieć wszystkiego tym bardziej zmian i różnych pomysłów przyszłych inwestorów. W przypadku ścian z prefabrykatów keramzytowych mamy tą dogodność, że jeszcze na etapie produkcji ścian w fabryce, wtapia się peszle pod instalację elektryczną co znacznie ułatwia pracę elektrykowi i obniża koszty samego wykonania.
          W moim przypadku już na etapie wykonawczym (kiedy elektryk kładł całą instalację w domu) doszło kilkanaście dodatkowych punktów… w kuchni, pokojach, przedpokoju itp. Nie było najmniejszego problemu z wykonaniem nowych gniazdek. Kujemy dokładnie tak, jak w tradycyjnym domu. Jeżeli chodzi o wyburzanie ścian, dokładnie tak samo jak w przypadku tradycji – dotyczy oczywiście ścian działowych.

  3. Przemek i Anita pisze:

    Jestem w połowie drogi do swojego domu i muszę przyznać że twoja strona zmieniła moje wcześniejsze założenia zupełnie! mieliśmy budować z cegły silikatowej tradycyjnie,ale od kiedy czytam twojego bloga coraz bardziej zastanawiam się nad prefabrykacją. Napisz kiedy zaczynacie budowę bo nigdzie nie podałaś daty bo my z żoną jesteśmy już jedną nogą u ciebie w domu:-) mam nadzieje że równie skrupulatnie będziesz opisywać etap po etapie jak to robiłaś do tej pory. Czekamy na fotorelacje i pozdrawiamy Przemek z Anitą.

    1. mihata pisze:

      Witajcie moi drodzy,
      Pierwsze małżeństwo na moim blogu:-) Czuje sporą odpowiedzialność 🙂 Budowa rusza w połowie października, dokładną datę podam już w przyszłym tygodniu na facebooku. Obiecuję każdy etap opisać najdokładniej jak będę mogła:-) na pewno będzie dużo zdjęć i film z każdego etapu. Dajcie znać koniecznie na co się zdecydujecie:-)
      Pozdrawiam serdezcnie

  4. Mateusz pisze:

    Wychowałem się w blokach z wielkiej płyty, i większość życia planowałem postawienie domu z cegły, tradycyjnie i jak każdy Polak na lata i pancernie, ale dzięki Pani artykułowi dochodzę do wniosku, że to o czym chciałem zapomnieć wróci do mnie i co zabawne powitam to z radością. Dziękuję otworzyła Pani mi oczy na nowość o której nie miałem pojęcia, mam na myśli płyty z keramzytu. Czekam na początek budowy, Pozdrawiam.

    1. mihata pisze:

      Witaj Mateusz,
      Również wychowałam się w bloku z wielkiej płyty. Może dlatego, że u mnie w domu zawsze było ciepło w zimie, a chłodno latem, nie byłam aż tak zrażona do budynków wielkopłytowych, jak inni użytkownicy. Być może blok postawiony w 1983 roku, był już nieco bardziej przemyślany niż te z lat 60-tych czy 70-tych. Dla mnie prefabrykacja to przede wszystkim oszczędność czasu, pieniędzy oraz technologia energooszczędna. Cieszę się, że trafiłeś na mój artykuł, tym bardziej że sama pamiętam swoje zaskoczenie, jak odkryłam domy z prefabrykatów keramzytowych.

      Pozdrawiam serdecznie:-)

  5. Iza pisze:

    A jak ceny? Możesz coś o nich napisać? Np. w zestawieniu z innymi technologiami budowy.

    1. mihata pisze:

      Witaj Iza,
      Według moich wstępnych wyliczeń, dom z prefabrykatów powinien wyjść 10% taniej względem tradycyjnych technologii. Jednak, żeby w sposób uczciwy powiedzieć jaka to jest dokładnie różnica, muszę poczekać przynajmniej do stanu deweloperskiego. Wtedy po zamknięciu budynku, wszystkich instalacji będę mogła porównać podobnej wielkości budynki w innych technologiach.
      Pozdrawiam

  6. sabr pisze:

    To generalnie powrót do systemów wielkopłytowych. Sama idea jest fajna, ale mnie mimo wszystko martwi połączenie ściana/ściana. Choć za naszego życia nie ma prawa się z tym nic stać 🙂

    1. mihata pisze:

      W budownictwie było już wszystko. Wielka płyta w Polsce wspominana jest raczej słabo, ale jej nowa odsłona to zupełnie co innego. Przy budowie domu, trzeba zwrócić szczególną uwagę na wszystkie spoiny, szczeliny i łączenia. W tej technologii każda ściana łączona jest z drugą poprzez niezależne zbrojenie i dodatkowo „zamki” w ścianach zalewane są wysokiej jakości betonem. Raczej nic nie powinno się dziać tym bardziej, że dom postawiony jest ma płycie fundamentowej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *