Okna energooszczędne z ciepłym montażem

Jest styczeń 2017 r. Od początku Nowego Roku obowiązują już nowe warunki techniczne dotyczące parametrów okien, wprowadzone znacznie wcześniej przez Ministra Infrastruktury. Dla nikogo nie powinno być to zaskoczeniem. Przepisy zostały ogłoszone jeszcze 2013 roku, a obowiązują od 2014. Według nich, od 1 stycznia 2017 współczynnik przenikania ciepła U ma wynosić 1,1 W/m2K, a od 1 stycznia 2021 – 0,9 W/m2K. Kwestia wyboru między oknami PVC, drewnianymi czy z aluminium pozostaje w gestii inwestora. 

Wprowadzone zaostrzenia mają na celu poprawę efektywności energetycznej budynków, co w kontekście energooszczędności ma ogromne znaczenie. Zresztą nie trzeba daleko szukać. Ci z was, którzy wychowali się w blokach z lat 70-tych, 80-tych czy domach wybudowanych parę dekad temu, doskonale pamiętają moment wymiany starej drewnianej stolarki okiennej na nowe plastiki. Efekt był zauważalny niemal natychmiast. Niższe rachunki za ogrzewanie, cieplej w mieszkaniu/domu, firanki nie poruszały się pomimo zamkniętych okien. 

Układ, wielkość i rodzaj okien w domach i mieszkaniach, może zadecydować o tym, czy w ogóle chcemy kupić daną nieruchomość. W blokach dają poczucie wolności i przestrzeni, a piękny widok z okna może przekonać niezdecydowanych.  W domach jednorodzinnym coraz częściej są przedłużenie wnętrza, łącząc w subtelny sposób z tym, co na zewnątrz.

Okna, jako niezbędny element konstrukcji naszych domów, trzeba traktować co najmniej z podwójną atencją. Ich unikalna cecha przezroczystości jest jedyna i niepowtarzalna. Jednak żadne okno nie będzie miało takich parametrów jak lita ściana, zwłaszcza tych izolacyjnych. Dlatego czas poświęcony na wybór odpowiedniej stolarki okiennej może zaprocentować w przyszłości. Co ważne – odpowiednio dobrane i szczelnie zamontowane, dają możliwość  biernego pozyskiwania energii słonecznej, szczególnie w domach dobrze ustawionych względem stron świata.  

Co to oznacza?  Dzięki odpowiedniemu usytuowaniu budynku możemy zapewnić sobie darmową energię słoneczną. Profity płynące z tego zjawiska to mniejsze rachunki za ogrzewanie oraz maksymalne wykorzystanie promieni słonecznych w okresach przejściowych typu wiosna-jesień. W zimie niestety słońce nie ma takiej mocy twórczej, jednak w bezchmurne dni potrafi przyjemnie dogrzać przez duże przeszklenia.

Jaki zatem będzie optymalny układ domu względem stron świata? Nie na każdej działce da się to zrobić, szczególnie z gotowym projektem. Będzie to wymagało od przyszłego gospodarza jeszcze większego zaangażowania, jednak warto przynajmniej zbliżyć się to schematu. Pomieszczenia dzienne, w których spędzamy najwięcej czasu, powinny mieć największe przeszklenia i znaleźć się na elewacji południowej – salon, jadalnia z wyjściem na ogród. W takim wariancie główne wejście, spiżarka, kuchnia i inne pomieszczenia niewymagające dużego nasłonecznienia mogłyby się znaleźć od strony północnej. Wykorzystując duże przeszklenia, pamiętajcie o odpowiednim zabezpieczeniu budynku przed przegrzaniem w okresie letnim. Najpopularniejszym sposobem zatrzymania nadmiaru promieni jest okap dachowy. Latem, wysoko operujące słońce, zazwyczaj nie dociera w głąb pomieszczeń. Jeżeli jednak zapuści się do środka, warto zabezpieczyć się, wypuszczając markizę, żaluzję, roletę, okiennicę lub inną ochronę przeciwsłoneczną. Więcej informacji na temat podstaw domu energooszczędnego znajdziecie → tutaj.

Wymagania techniczne dotyczące okien, o których wspomniałam na początku, trzeba traktować dosłownie. Być może to oczywista oczywistość, ale wolę o tym wspomnieć, żeby nie było wątpliwości.

Każde okno jest elementem projektu budowlanego, na podstawie którego dostaniemy pozwolenie na budowę. Dlatego parametry deklarowane muszą się zgadzać z tym, co będzie zamontowane. Jeżeli dostaliście pozwolenie na budowę jeszcze w 2016 roku, to obowiązują was stare parametry dotyczące okien. Jednak nikt wam nie zabroni montażu lepszych, szczególnie tych z kategorii energooszczędnych. 

Zanim przejdę dalej i zacznę się chwalić oknami  ;-), chciałabym przedstawić krótki słowniczek skrótów, nazw i terminów, których poznanie pomoże wam połapać się w wątku okiennym 🙂 

Unia Europejska już jakiś czas temu ustaliła znaczenie poszczególnych pojęć dotyczących okien, tworząc swój „słowniczek”. Wszystkie ustalenia zostały rzetelnie opracowane i zamknięte w normy PN-EN 12519:2007 „Okna i drzwi –Terminologia”

Dotyczy okien PVC

  • Nadproże –  element konstrukcyjny ponad otworami w ścianie. Jego zadaniem jest przeniesienie obciążeń oddziałujących na fragment ściany ponad otworem na mur po obu stronach otworu.
  • Ramiak górny ościeżnicy – element konstrukcyjny, który tworzy wraz z ramiakiem dolnym oraz stojakiem ościeżnicy ramę okna.
  • Nadświetle –  okno wewnętrzne (górna część przeszklenia) najczęściej pojedyncze i stałe bez możliwości otwarcia. 
  • Ślemię – stała, pozioma poprzeczka dzieląca najczęściej okno na część górną i dolną.
  • Ramiak górny skrzydła – część elementu konstrukcyjnego skrzydła okna, 
  • Stojak ościeżnicy – pionowy element konstrukcyjny okna. Ościeżnica to rama mocowana w otworze okiennym, w której zamocowane zostaną zawiasy służące do zawieszenia skrzydeł okiennych.
  • Skrzydło – część ruchoma mocowana do ramy za pomocą zawiasów, osadzona w ościeżnicy okiennej, która ma na celu umożliwienie zamykania i otwierania okna.
  • Szczeblina –  potocznie nazywana szprosem, listwa dzieląca skrzydło okienne lub drzwiowe na mniejsze pola tzw. kwatery.
  • Ramiak boczny skrzydła – boczna część przegrody (skrzydła) okna.
  • Ramiak dolny skrzydła – dolna część przegrody (skrzydła) okna,
  • Słupek okienny – pionowy element podziału okna wielodzielnego, zamocowany w progu i ślemieniu. Decyduje o podziale pionowym okna.
  • Oszklenie dolne – to po prostu szyba. 
  • Ramiak dolny ościeżnicy/próg – skrajnie dolny poziomy element konstrukcyjny.

 

To chyba wszystkie najistotniejsze oznaczenia i podstawowe podziały. Można by było jeszcze bardziej uprościć sprawę rodzajów okien i podzielić je na tradycyjne, balkonowe i połaciowe (dachowe). Pierwsze to te, najczęściej spotykane, montowane na standardowych wysokościach. Balkonowe i dachowe nie trzeba nikomu tłumaczyć. 

Z czego składa się standardowe okno z PVC?

Nadal najpopularniejszym rodzajem okna wybieranym przez polaków jest okno plastikowe. Ja również zdecydowałam się tego typu rozwiązanie. Są tańsze od drewnianych czy aluminiowych, dają więcej możliwości kolorystycznych oraz wygodę użytkowania. Dlatego są w znaczącej przewadze i zabierają (według różnych źródłem) od 85% do 90% rynku stolarki okiennej. 

Oprócz informacji zawartych w ww. normach europejskich, standardowe okna plastikowe powinny składać się z kilku podstawowych elementów.

 W związku z budową domu energooszczędnego wybór okien stał się priorytetem domykającym kwestie zminimalizowania strat wynikających z niekontrolowanej ucieczki ciepła z budynku (długie zdanie 🙂 ) Na parametry energooszczędne okna ma wpływ kilka zasadniczych współczynników. Na pierwszy plan wysuwa się współczynnik przenikania ciepła dla całego okna (Uw). Według nowych przepisów powinien wynosić nie więcej niż  1,1 W/m2K dla okien pionowych i 1,3 W/m2K dla połaciowych. Jednak na ostateczną wartość współczynnika Uw, ma wpływ każdy, pojedynczy element wykorzystany do jego produkcji, jak pakiet szybowy (Ug), profil (Uf), rodzaj ramy, rodzaj wzmocnień oraz liczby i szerokości komór w profilu

Pakiet szybowy Ug

Szyba to pierwsze skojarzenie z oknem. Na parametry pakietu szybowego nazywanego także szybami zespolonymi lub zestawem szybowym, ma wpływ po pierwsze sama szyba, rodzaj wypełnienia oraz rodzaj ramki dystansowej. Najczęściej stosowany zestaw to ten dwuszybowy wypełniony argonem. Jednak coraz częściej producenci, dystrybutorzy i sami monterzy proponują pakiety trzyszybowe. Nic dziwnego. Znacznie poprawia współczynnik przenikania ciepła dla powierzchni przeszklonej Ug i  nadal są w rozsądnej cenie. 

Na rynku dostępne są również pakiety czteroszybowe wypełnione gazem szlachetnym jak krypton czy xenon. Jednak do uzyskania wartości poniżej 1 W/m2K, wystarczy pakiet trzyszybowy z argonem w środku. Wracając do współczynnika Ug – zobaczcie, jak maleje współczynnik przenikania ciepła dla powierzchni przeszklonej wraz ze wzrostem ilości szyb.

Przedstawione wartości mogą się różnić w zależności od producenta.

Ramka dystansowa  (ten srebrny pasek między szybami) to kolejna ważna kwestia, od której zależy występowanie mostka termicznego w punkcie styku szyby z ramą. To newralgiczne miejsce może stać się źródłem strat ciepła głównie przez materiał używany do jego produkcji. Do niedawna najczęściej spotykanym komponentem wykorzystywanym do tworzenia ramek dystansowych było aluminium. Jednak wraz z rozwojem sektora stolarki okiennej i wyżyłowania współczynnika Uw, ten fragment stał się problemowy, gdyż aluminium wykazywało wysoką przewodność cieplną. Zastąpienie aluminium, chociażby stalą ocynkowaną obniżyło kilkukrotnie ten parametr. Przewodność cieplna stali jest ponad trzykrotnie mniejsza niż aluminium. Stąd takie wyniki. 

Profil okienny Uf

Rama podobnie jak pakiet szybowy grają w tej samej drużynie. Ich celem jest ochrona przed ucieczką ciepła oraz jak najniższy współczynnik końcowy –Uw. W przypadku ramy liczy się szerokość oraz rodzaj wykorzystanego zbrojenia/wzmocnienia. W przypadku okien energooszczędnych dobre parametry ramy zaczynają się od 80 mm, a zastosowane wzmocnienia wykonane są w tworzywa sztucznego. Niestety ilość komór wykorzystanych ma znaczenie drugorzędne. Jeżeli kupimy okna pięciokomorowe w ramie 70 mm, a nasz sąsiad pokusi się o sześciokomore w ramie 60 mm, to na pewno nasze będą cieplejsze. Z czysto fizycznego punku widzenia w cienkiej ramie mogą nie zmieścić się 3 szyby, tak chwalone i coraz częściej stosowane. 

 Izolacyjność akustyczna Rw

W tym przypadku im większy współczynnik Rw, tym lepsza izolacyjność akustyczna okna. Wartości mierzone oczywiście w decybelach, zależą bezpośrednio od opisanych powyżej pakietów szybowych, rodzajów profili czy zastosowanej ramki dystansowej. Kolejnym ważnym czynnikiem jest rodzaj zastosowanych uszczelek oraz sam montaż. Większość dostępnych na rynku okien charakteryzuje się współczynnikiem Rw na poziomie 30db. Wszystko powyżej tej wartości jest bardzo ok. 

Z jakimi zjawiskami muszą sobie radzić nasze okna? 

Nie można je porównać do żadnego innego materiału. Są niezastąpione i często niedoceniane. Dla niektórych inwestorów podstawowym kryterium wyboru jest swobodne otwieranie i jeszcze łatwiejsze zamykanie 😉 Jednak nasze domowe przeszklenia, na co dzień muszą sprostać wielu żywiołom, napierającymi z obu stron.

 

 „Ciepły montaż”

Naturalną reakcją każdego inwestora budującego dom energooszczędny jest profilaktyka czyli zapobieganie. Widząc, na jakie zjawiska narażone są nasze okna w zależności od pory roku, chcielibyśmy mieć pewność, że spełnią swoje zadanie przynajmniej na 5+  🙂 

Pewnie domyślacie się już, do czego zmierzam? Nawet najbardziej wyczesane okna źle i nieszczelnie zamontowane, mogą przyczynić się do znacznej utraty ciepła z naszego domu. Zakładam jednak, że czasy fuszerek przy montażu okien minęły bezpowrotnie. Standardowy montaż przy użyciu jedynie kotew i pianki PUR, powinien być opanowany przez każdą szanującą się firmę, która kompleksowo zajmuję tym tematem. Jednak wraz z rozwojem technologicznym samych okien, w ramach dopełnienia i uzupełnienia oferty, stosuje się tzw. „ciepły montaż”. Co to znaczy? 

Ciepły montaż, a ściślej mówiąc montaż warstwowy, zostaw opracowany przede wszystkim po to, żeby zwiększyć parametry izolacyjne na styku okna z murem. Kolejną kwestią jest dodatkowe zabezpieczenie warstwy izolacji cieplnej, czyli samej pianki PUR.

Najprościej tłumacząc – montaż warstwowy polega na dodaniu dwóch wspierających się wzajemnie warstw izolacyjnych (specjalnych taśm), wewnętrznej paroszczelnej i zewnętrznej poroprzepuszczalnej.

Jakie byłyby skutki pomylenia taśm ze sobą lub montażu inną stroną? 😉 Odwrócenie procesu dyfuzji pary wodnej skutkowałoby powolnym niszczeniem całej stolarki okiennej oraz pojawieniem się pleśni i grzybów (niejadalnych 😀 ). Zobaczcie, jak wygląda przekrój przez okno, które sama wybrałam z wykorzystaniem montażu warstwowego. Na przekroju poniżej widać również „ciepły parapet”, który stosowany jest jako dopełnienie całego montażu. 

Siedziba noweokna.pl

Czy to naprawdę działa? Z punktu widzenia zwykłego „Pana Mieczysława Szybki” 😉 , który myśli sobie-  „…jeżeli z obu stron ramy, oprócz pianki PUR dodam dwie taśmy wzajemnie się uzupełniające, wychodzące poza lico budynku dodatkowo do niego przytwierdzone, to chyba rzeczywiście będzie to dodatkowa izolacja”. Pan Mietek Szybka w swoim innowacyjnym pojmowaniu montażu warstwowego ma sporo racji. Jednak czy to nie jest kolejny chwyt marketingowy, żeby podwyższyć koszty montażu okien? Ciężko z tym nie polemizować. Przecież już samo okna wykazuje świetne parametry izolacyjne, być może wystarczy standardowy montaż? W tym miejscu warto wspomnieć, że istnieje kilka sposobów „ciepłego montażu”, nie tylko z wykorzystaniem taśm okiennych. Zwykłe folie zastępowane są taśmami rozprężnymi. Bardziej zaawansowana technika, która wymaga już zastosowania zewnętrznych stelaży, zwana- systemem montażu okien w warstwie ocieplenia, wymaga ogromnej precyzji, a cena potrafi sięgać połowy kwoty za same okna. Ciepły montaż, a ściślej mówiąc montaż warstwowy zostaw opracowany przede wszystkim po to, żeby zwiększyć parametry izolacyjne na styku okna z murem. Kolejną kwestią jest dodatkowe zabezpieczenie warstwy izolacji cieplnej, czyli samej pianki PUR. Jednak licząc koszty vs jakość, swoją uwagę skupiłam na pierwszej metodzie, czyli na wykorzystaniu taśm (wewnętrznej paroszczelnej i zewnętrznej poroprzepuszczalnej)

Chwilę szukałam odpowiedzi na powyższe pytania i wydaje mi się, że znalazłam. Sami producenci jedynie zachęcają do szczelnego montażu. Wciąż brakuje odpowiednich testów, które w sposób jednoznaczny udowodniłyby wyższość ciepłego montażu nad standardowym. W kwestii samych okien jesteśmy wstanie dokładnie obliczyć np. współczynnik Uw dla całości czy chociażby Ug dla samej szyby, ale co izolacją okna od ściany domu?

Według rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie:

 Jak to wygląda w praktyce?

Bardzo przydatny, w znalezieniu odpowiedzi na wszystkie powyższe pytania dotyczące ciepłego montażu, może okazać się test/badanie/próba przeprowadzona przez jeden z portali zajmujących się tematyką okienną. Na wstępie chciałabym zaznaczyć, że test został wykonany na specjalnych „ramach badawczych” bez wykorzystania konkretnych okien czy materiałów izolacyjnych. Dlatego wydaje mi się być miarodajny i obiektywny. 

Do przedmiotowego badania wykorzystano 4 ramy stalowe o wymiarach

Dwa różne rozmiary kształtek zostały opracowane według najczęściej sprzedawanych okien wykonanych z ościeżnic o podobnej głębokości.

Od strony wewnętrznej rama badawcza została osłonięta blendą z blachy stalowej, z drugiej pozostawiona całkowicie odsłonięta.

źródło:oknotest.pl

W każdej z ram powstały 4 szczeliny o długości 1 mb, szerokości 20 mm i głębokości 70 mm albo 90 mm.

Następnie wszystkie szczeliny w ramach zostały wypełnione pianką PUR, z tym że – dwie ramy (70 mm i 90 mm) zostały wypełnione pianką i pozostawione bez ścinania nadmiaru, a kolejne dwie (70 mm i 90mm) wypełnione pianką, ścięto nadmiar, a szczeliny zaklejono od strony wewnętrznej folią paroizolacyjną, a od strony zewnętrznej paroprzepuszczalną.

źródło:oknotest.pl

Wyniki przeprowadzonych testów przedstawiono w 4 tabelach. Dane uzyskane na podstawie przeprowadzonych badań znajdziecie → tutaj.

Co nastąpiło? Wyniki przeprowadzonych badań w sposób jednoznaczny wskazują na znaczącą przewagę montażu warstwowego nad metodą standardową. Stalowe kształtki wypełnione pianką z dodatkowymi foliami po obuch stronach, z pianką PUR, jako termoizolacją – „zwiększa średnio szczelność połączenia o ponad 75%, a w zakresie niskich ciśnień wręcz eliminuje zjawisko niekontrolowanej infiltracji powietrza przez złącze” -(źródło:oknotest.pl).

Moim zdaniem ciepły montaż się opłaca, a co Ty sądzisz? 

Okna do mojego domu

Buduję dom energooszczędny, więc wybór okien stał się priorytetowy i ukierunkowany na konkretne parametry i właściwości. Muszę przyznać, że proces nie trwał zbyt długo. Właściwie od samego początku wiedziałam jakie okna zamontuję u siebie. Pozostawała kwestia wyboru odpowiedniego modelu o parametrach spełniających moje oczekiwania. Oczywiście, całkowity koszt stolarki okiennej miał ogromne znaczenie na decyzję końcową. Porównując ze sobą dwa najważniejsze czynniki, czyli cena vs jakość, nie miałam wątpliwości, które okna wybiorę. Pomorska firma z Bytowa, produkująca okna od ponad 30 lat, jest absolutnym liderem rynku oraz czołowym wytwórcą okien energooszczędnych. Drutex oprócz ogromnego doświadczenia jest w pełni niezależnym przedsiębiorstwem. Co to oznacza w dla klientów? W związku z tym, że samodzielnie produkuję najwyższej jakości profile okienno-drzwiowe klasy A, szyby zespolone, posiada własny dział B+R, biura konstrukcyjne i badawcze, ich potencjał produkcyjny pozwala na wytwarzanie do 7000 okien dziennie. Dzięki temu firma oferuje dziś najkrótsze na rynku terminy realizacji zamówień wraz z dostawą, tylko 7 dni w całej Europie. Jako jedna z niewielu firm stworzyła  i wdrożyła do produkcji profesjonalnego robota do obróbki stolarki okienno-drzwiowej. Takie urządzenie daje gwarancję powtarzalności produkcji, zwiększa precyzje wykonania i znacznie przyspiesza cały proces

Okno Iglo Energy 

źródło:drutex.pl

W moim przypadku wybrałam okna białe, bez szprosów, bez nawiewników (przy wentylacji mechanicznej są niewskazane). Każda zmiana w kolorystyce i dodatkach powoduję wzrost ceny. Wolałam zainwestować w aspekty techniczne niż estetyczne. Prawdę mówiąc, białe okna podobają się mi się najbardziej i pasują do mojego projektu. 

Wybrałam model Iglo Energy z kilku powodów. Przede wszystkim parametry. W tej klasie są bezkonkurencyjne. Zdecydowałam się na okna PVC,  na profilu 7-komorowym z okuciami Maco Multi Matic ( z dwoma czopami antywyważeniowymi, zapewniają najwyższy stopień bezpieczeństwa i stanowią doskonałą ochronę przed włamaniem) w pakiecie 3-szybowym z wkładem argonowym ( Ug=0,5) z centralną uszczelką . Współczynnik przenikania ciepła dla okna ze wzmocnieniem stalowym wynosi średnio Uw=0,79 W/(m2K).

Dane techniczne producenta – Iglo Energy 

 Izolacyjność akustyczna

Rw = 35-46 dB (w zależności od zastosowanych pakietów szybowych)

Izolacyjność termiczna

Uw = 0,59 W/(m2K)* ze wzmocnieniem z włókna szklanego dla szyby o współczynniku Ug = 0,3 wypełnionych kryptonem Uw = 0,81 W/(m2K)* ze wzmocnieniem stalowym i pakietem szybowym Ug = 0,5 W/(m2K).
*Dla okna 1230x1480mm – CSI Czechy

Kolorystyka

System dostępny w 43 kolorach folii Renolit, na rdzeniu białym i brązowym.

Okucia

MACO MULTI MATIC KS z dwoma zaczepami antywyważeniowymi w standardzie powłoka Silber-Look oraz liniowe zagłębienia na zasuwnicach i opcjonalnie dostępne zawiasy ukryte we wrębie okuciowym. Rozwiązania w klasie antywłamaniowej RC 2 oraz RC 2N, okno wyposażone w blokadę błędnego położenia klamki i podnośnik skrzydła*, mikrowentylacja w rozwórce**. Nowoczesne okucia twin-fit umożliwiające podwójny uchył okna za pomocą jednego ruchu klamki.

*W zależności od wysokości okna
**dla okien uchylno-rozwiernych

Profil

7-komorowe profile ramy i skrzydła wykonane wyłącznie z materiału pierwotnego, w klasie A o głębokości zabudowy 82 mm.

Ramka

W standardzie ramka stalowa ocynkowana, opcjonalnie ramka Swisspacer Ultimate dostępna
w różnych opcjach kolorystycznych.

Szyby

Maksymalna grubość szklenia 48 mm.
W standardzie pakiet szybowy 4/18/4/18/4 o współczynniku przenikania ciepła Ug = 0,5 W/(m2K) możliwość zastosowania pakietu czteroszybowego wypełnionego kryptonem o Ug = 0,3 W/(m2K) możliwość zastosowania szyb o podwyższonej izolacyjności akustycznej, hartowanych, bezpiecznych, antywłamaniowych, ornamentów, przeciwsłonecznych.

Uszczelnienie

Okno wyposażone w system potrójnego uszczelnienia – zewnętrzne, wewnętrzne z EPDM i centralne ze spienionego EPDM. Uszczelki zewnętrzne i wewnętrzne dostępne są w kolorach: czarnym, szarym i grafitowym. W standardzie uszczelka wypełniająca dolny rowek okuciowy. 

Wzmocnienie

Wzmocnienie ramy – stalowe pełne (zamknięte). W przypadku wzmocnienia pełnego zaczepy anywyważeniowe przykręcone do stali. W przypadku skrzydła wzmocnienie w kształcie „ceownika”. Możliwość zastosowania wzmocnienia z włókna szklanego co poprawia parametry termoizolacyjne okna.

źródło:drutex.pl

 

Różnica pomiędzy Iglo Energy a Iglo Energy Classic polega głównie na innym sposobie wykończenia ramy i skrzydła. Model, który wybrałam, jest bardziej zaokrąglony na zewnątrz, przez co wydaje się bardziej współgrać z delikatną kolorystyką i nienarzucającym się wykończeniem elewacji.  

Moje okna wykazują doskonały współczynnik izolacyjności akustycznej na poziomie Rw=32-35 dB. 

Oprócz samych okien wybrałam również usługę montażu ( nie wyobrażam sobie wstawianie okien metodą gospodarczą). Poza tym, za same okna musiałabym zapłacić kwotę+23% podanek. W kombinacji okna+usługa zawsze zapłacicie za wszystko tylko 8% VAT. Chyba warto 🙂 Na całym budynku możecie zaoszczędzić czas i pieniądze, nie mówiąc o fachowym zamontowaniu całej stolarki okiennej. 

Gdzie kupić?

Tak duże firmy jak Drutex, czy inne tego rodzaju instytucje nie zajmują się bezpośrednią sprzedażą swoich produktów z miejsca ich produkcji. Oczywiście w kontekście lokalnych inwestorów pewnie można by było kupić poszczególne produkty, jednak w przypadku globalnego klienta zawsze zostaniecie skierowani do regionalnych przedstawicieli, którzy są certyfikowanymi dilerami firmy Drutex. Sprawdzając aktualną sieć sprzedaży, wpadło mi w okno coś, na co wcześniej nie zwróciłam uwagi – otóż na ilość miejsc na świecie, do których firma Drutex exportuje swoje okna. To ogromne zaskoczenie i jeszcze większa duma, że polska firma i polskie okna są montowane nawet na drugim krańcu świata! Brawo!

Na polskim rynku okna Drutexu można kupić niemal w każdym zakątku naszego kraju. Sieć sprzedaży sięga dziesiątek punktów handlowych. W jednym województwie może być ich kilka lub kilkanaście. Teoretycznie wszędzie dostaniemy ten sam produkt. Jednak to, co ja zauważyłam – oferta ofercie nierówna, a rozstrzał cenowy potrafi zaskoczyć -wręcz osłupić. 

Dlatego zapytanie ofertowe dotyczące okien wraz z montażem warto wysłać do kilku punktów partnerskich i porównać oferty. Piszę o tym, ponieważ sama na własnej skórze nacięłam się na kosztorys przekraczający standardowe ceny o ponad 4 razy. W innym przypadku, zostawiłabym sprawę bez komentarza. Każda firmy ma prawo pracować na marżach, które sama sobie narzuca. Jednak w tym przypadku rozbieżność cenowa była wręcz zaskakująca. Okazało się, że dostałam jako standard najdroższe możliwe okna tarasowe, a reszta była po prostu maksymalnie zawyżona. Po moim pytaniu – „czy ktoś się przypadkiem nie pomylił w obliczeniach” dostałam drugą wycenę. Tym razem oferta była wyższa jedynie o 2 razy od pozostałych 🙂 Taki progres  😉 

Buduje dom pod Warszawą, więc w kręgu moich zainteresować byli dystrybutorzy okien Drutex tylko i wyłącznie z województwa mazowieckiego. Sieć sprzedaży w tym regionie Polski to kilkadziesiąt punktów w kilkunastu miastach. Wybór przeogromny. Zapytania ofertowe wysłałam do kilku firm (chyba 8), działających w Warszawie oraz okolicach bliższych i dalszych. Oprócz „pewexu„, o którym wspomniałam powyżej, wszystkie oferty były podobne z różnicami sięgającymi kilku tysięcy (2-3 tyś.) za całą usługę. Jednak tylko jedna oferta okazała się naprawdę kompleksowa i bardzo atrakcyjna cenowo. Głównym powodem wyboru akurat tego przedstawiciela i montera okien Drutexu, było ogromne doświadczenie, konkurencyjna cena, pakiet usług serwisowych oraz średnio 2000 zamontowanych okien rocznie na terenie Warszawy i województwa mazowieckiego. Do tego Pan Przemek z warszawskiej firmy Nowe Okna, już na etapie wstępnej wyceny, przewidział i wyszczególnił, wszystkie prace uwzględniając je w ofercie. Nie było żadnych ukrytych opłat, a okna zaproponowane jako pierwsze, dziś są już zamontowane w moim domu.

Zaczęło się od rozmowy telefonicznej i przesłaniu wstępnej oferty, która okazała się spełniać wszystkie nasze oczekiwania. Kolejny etap to odwiedziny 🙂 Na miejscu mogłam dokładnie podpatrzeć, jak będzie wyglądać moje okno, czyli Iglo Energy. W siedzibie firmy można zobaczyć na żywo wszystkie modele, które znajdują się w ofercie.

Moje to te środkowe 😀 Właściciel pokazał mi również mercedesa wśród wszystkich modeli, okna drewniano-aluminiowe DUOLINE. 

Panowie pokazali mi również technikę „ciepłego montażu” inaczej montażu trójwarstwowego, na który się zdecydowałam. Jak wygląda taki przekrój okna, widzieliście już wcześniej, ale fajnych rzeczy nigdy za wiele 🙂 

Kolejny etap to wizyta u mnie na działce, a dokładniej pomiar otworów okiennych w postawionych wcześniej ścianach. Pan Grzegorz specjalizujący się w pomiarach i przygotowaniach do montażu, wykazała się ogromnym doświadczeniem, podpowiadając wiele rozwiązań. Ich brak lub nieprawidłowe zaprojektowanie wyszłoby dopiero gdybym zaczęła wykańczać środek domu. Takie szczegóły, jak podział okien 2 skrzydłowych na symetryczne lub niesymetryczne czy montaż klamek po nieprawidłowej stronie, lub różnej grubości ramy w niektórych oknach, mogłyby stać się powodem niepotrzebnych nerwów i poczucia niespełnionych oczekiwań. To szczęście trafić na fachowca, który nie przemilczy takich drobnych szczegółów, tylko wyłoży wszystko czarno na białym. Panie Grzegorzu – dziękuję  🙂 

Pan Grzegorz  🙂 

Ostatni etap to montaż. Najbardziej oczekiwany  😀 W dniu instalowania okien na budowie działo się naprawdę dużo. Panowie od dachu kończyli etap wstępnego krycia i zaczynali kłaść dachówkę. Ekipa monterów z firmy Nowe Okna, skoro świt zjawiła się z pierwszą dostawą. Dojazd pod samo wejście domu był ograniczony przez zalegające na działce palety z cementem i inne przeszkody. Czterech silnych i walecznych mężczyzn musiało targać moje wymarzone, ale niestety cholernie ciężkie okna, od samochodu na podjeździe aż po drugi kraniec budynku – za co jestem im po stokroć wdzięczna 😛 

Montaż okien w praktyce 

Moje okna  😀 

Na pierwszy ogień poszły największe przeszklenia.  

Jedno z największych okien, było naprawdę ciężko 😯 

Przygotowane  🙂 

Największe okno tarasowe było montowane dwuetapowo. Najpierw rama, później szyba.  

Tak właśnie wygląda prawidłowy schemat montażu warstwowego. Taśma różowa – wewnętrznej paroszczelna, taśma biała zewnętrzna poroprzepuszczalna. 

 

Pan Mariusz, kierownik ekipy monterskiej, wykorzystał styropian do zabezpieczenia ramy przed uszkodzeniem.

Pierwsze okno zamontowane  😀 

Rama gotowa. To największe przeszklenie w domu 3600×2300.

Pierwsza tura rozładowana  🙂 

Co raz więcej i więcej  😀 

Dwa okna FIX, czyli nieotwierane 2000×2300

Są pierwsze szyby w oknie tarasowym   😛 

I drugie…

Gotowe!  😎 

Montaż w kuchni.

Po lewej okno od pomieszczenia gospodarczego. Na wprost od kuchni.

Elewacja frontowa. Brakuję jedynie małego okna w łazience. 

We wszystkich oknach zastosowani montaż warstwowy pianką PUR niskorozprężną. 

Elewacja ogrodowa prawie gotowa.

Ostatnie okna z drugiej tury. Zostały same małe.

Pan Mariusz osobiście zajmował się wypełnieniem wszystkich przestrzeni.

Okno z małej łazienki przylegającej do sypialni głównej. 

Zaczęło się obcinanie nadmiaru wyschniętej pianki.

Taśmy z obu stron ścian zostały dodatkowo przytwierdzone za pomocą specjalnego kleju do tego przeznaczonego. 

Nowe Okna i Nowe Domy – czysty przypadek  😀 wszystko nowe 😛 

Jest Boss  😉 

Klejenie taśmy paroprzepuszczalnej do ściany zewnętrznej. 

Gotowe!  🙂 

Tak!  🙂 

Obiecuję więcej zdjęć jak tylko je umyję ;-), czyli zaraz po zakończeniu budowy. 

 

podziel się
  • Konrad Podgórski

    To teraz trzeba jakiegoś karchera kupić by tyle okien umyć 🙂

    Coś mówili monteży o praefie? Narzekali na brak kątów? 😉

    • Narazie ręczna robota 😉 Nic mi niewiadomo o braku kątów, przynajmniej w moim domu. Pozdrawiam

  • Magda

    Basia, jak wysokie okno jest lazience dla gosci? A na jakie okno zdecydowaliscie sie w salonie, przesuwane, uchylno-przesuwane czy unoszono-przesuwane?

    • Cześć Magda,
      Dobrze że pytasz o to, bo zapomniałam umieścić informacje o wysokościach w poście 🙂
      W łazience gościnnej okno jest na wysokości 180 cm, w pokojach od strony frontowej standardowo na 90 cm, okno w łazience przy sypialni głównej i garderobie na 40 cm od podłogi. Wszystkie okna w strefie dziennej są do podłogi, okno tarasowe uchylno-przesówne. Podnoszono-przesówne wychodziły o wiele drożej.

  • Marcin Tkaczyk

    Dzień Dobry,
    Słyszałem, że kotwy przy montażu nie są najlepszym rozwiązaniem ze względu na mostki cieplne.
    Jak to się u Ciebie sprawdza, jesteś w stanie to odczuć jakoś?

    Pozdrawiam

    • Witaj Marcin,
      Dom jest w stanie surowym zamkniętym, więc jeszcze w nim nie mieszkam 🙂 Jak inaczej miałbyś zamontować okna, nie kotwicząc ich do ścian budynku? Na samej piance PUR raczej się nie utrzymają. Chyba, że masz na myśli montaż zewnętrzny, ale to zupełnie inna metoda, wymagająca ogromnej precyzji i bardzo kosztowna. Przy montażu warstwowym, który opisałam powyżej, mostki termiczne nie powinny w ogóle występować. Poza tym dojdzie jeszcze izolacja (styropian grafitowy) więc na pewno wszystkie parametry zostaną zachowane.
      Pozdrawiam

  • Marek

    Niektórzy zarzucają drutexowi że robi już na akord, że produkując tyle okien dziennie nie może być już taka dokładność. Tym czasem są to najlepsze okna na rynku właśnie dlatego że mają swoje linie produkcyjne, patenty i inwestują w nowe technologie. Gdyby tylko inni chcieli inwestować w rozwój swoich firm bylibyśmy potentatami w sektorze okiennym,. Sam mam okna drutex już ponad 12 lat i nigdy nie było z nimi problemu. Do tego ceny poza konkurencją i jak tu nie kupować drutexu.

    • Dlatego właśnie wybrałam okna z Bytowa 🙂

Facebook

Likebox Slider Pro for WordPress